niedziela, 29 stycznia 2012

SUROWY TYDZIEŃ

Jak wspominam na filmiku zostałem zaproszony przez Monikę z www.rawolucja.pl do wspólnej zabawy i propozycję przyjąłem z dużą przyjemnością :)
Przez tydzień będę opisywał każdy posiłek, który będę w ciągu dnia zajadał, a jeśli będzie to jakaś kombinacja, to będę wrzucał przepis.
Monika już zakończyła swój tydzien i możecie prześledzić efekty na jej stronce, w tym tygodniu swoją dietę opisuje Ewelina z www.surowadieta.blogspot.com, ja zaczynam w przyszły czwartek, a Ania z www.dietabezdiety.pl.




Serdecznie zapraszam wszystkich do wspólnej zabawy i ,,podglądania" naszach jadłospisów ;)

7 komentarzy:

  1. Hej

    Dobrze Cię znów widzieć na blogu!
    A o prostocie diety raw food to ja już mówiłam u Ewci, że to właśnie cała istota tego odżywiania jest: PROSTOTA. Taki powrót do Natury, czyli do wszystkiego co proste, bez zbędnego przetwarzania.... Nasze ciało w sumie czerpie najwięcej właśnie z takich potraw...

    Ale masz ścianę, i nie mówię o rysunkach Amelki
    ;-)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysl Moniki to strzal w dziesiatke.

    A ja tez uwielbiam proste jedzenie, tylko od wiekszej okazji cos kombinuje, zwlaszcza dla gosci. Nie kazdy zadowoli sie samymi sokami, czy szejkami. Wtedy musze babrac sie w kuchni z pol dnia.
    No, ale od czasu do czasu, robie to z przyjemnoscia.

    Powodzenia Marcinku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki grzeczny chłapak, a taka brzydka ściana!!!
    Amelka to namalowała:)
    Krysiu, ja mimo wszystko lubie spędzac czas w kuchni, ale już mniej niż kiedyś.
    Pozdrawiam Was i owocnego wieczoru jak zawsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marcinku, odezwij się do nas proszę. Madzia, Robcio i Konradek Lisowscy :) lisowskam@yahoo.com. Pozdrów Amelcię i Kaję, mocno ściskamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już się nie mogę doczekać Twoich przepisów :) Też od razu zwróciłam uwagę na wystrój pokoju- kapitalny ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Grzeczny? ;-) hm... nie będę dyskutować hi hi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gatita miałem wahania jak zobaczyłem jak dokładnie tą ścianę widać na filmiku, ponieważ ludzie różnie na nią reagują Są tacy, którym sie podoba i są tacy, którzy są nią zdegustowani, zwłaszcza, że w domu małe dziecko, a ludzie nie wiedzieć czemu doszukują się w tych paniach aspektu seksualnego:)
    Aniu ;)

    OdpowiedzUsuń