niedziela, 11 marca 2012

BIO, CZY NIE BIO, OTO JEST PYTANIE:)

Hej kochani, póki co to tylko wkleję link, ponieważ wyszukiwarka na blogu nie chce mi znaleźć filmiku;(
Miłego odbioru!!!
 

http://www.youtube.com/watch?v=L8GY1jszBrE&feature=g-all-u&context=G2d5c67aFAAAAAAAAFAA

14 komentarzy:

  1. Dziękuję Ci Marcinie, w końcu ktoś obiektywnie poruszył temat bez ściem. Bardzo mi tego brakowało, opinii bez koloryzowania ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że tak myślisz, bałem sie, że raczej inaczej to przyjmiecie, jako próbę masowego wytrucia witarian lub coś w tym stylu:)
    A prawda jest jaka jest, każdy robi najlepiej jak tylko może!!!

    Papapap

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie lepiej jesc pryskane niz nie jesc wcale!
    Mentalnosc typu "skoro nie stac mnie na ekologiczne/bio, to nie bede jadl wcale bo reszta jest pryskana" jest totalnie bez sensu.


    Z niecierpliwoscia oczekuje zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prześlę Ci Moniko fotkę na maila jak ją znajdę:)

      Usuń
  4. Zgadzam się, że lepiej jeść pryskane niż nie jeść wcale :)
    Mnie się marzy własny ogródek. Wtedy nie musiałabym się zastanawiać jakiej jakości są warzywa które kupuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, widzę, ze mamy podobne marzenia:)

      Usuń
    2. i mnie...ale nie mieszkam w domku. Postanowilam wiec sadzic na balkonie:)
      nothing can stop me!:D

      Usuń
  5. Po prostu muszę to napisać- ta bluza jest świetna :)) Dziękuję za filmiki, bardzo dużo mi dają i pomagają :)
    Przesyłam pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię tą bluzę:)
      Owocnego dnia!!!

      Usuń
  6. Hej Marcinku,wklejam Ci linka na naszą nową stronę
    www.theta-healing.pl ,czy temat jakoś Cię zaintrygował?Pozdrawiam cieplutko,wyślij mi swojego maila jak możesz nulina2@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Nulina, dzięki za link, już wysyłam krótkiego maila, napisze więcej już niebawem.

      Usuń
  7. Hej Marcin, od pewnego czasu sledze Twój blog co oczywiście ma duże odbicie w mojej codziennej diecie:)) Martwi mnie tylko jedna sprawa, mówiłeś że sam sporo schudłeś i że niektórzy uważają że jesteś już za chudy. Jak myślisz jak dużo czasu musi minąć aby Twoja waga się unormowała a Twoje ciało odbudowało? Nie pytam bez powodu, ponieważ sama jestem bardzo szczupła (171cm -52kg) wiec za bardzo nie mam już czego zrzucać, czy mimo to też będę tracić na wadze? czy to się nie odbije niekorzystnie na moim zdrowiu? Nie martwię się tylko o siebie ale również o moją córkę którą karmię piersią. pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej Beata, sprawa jest trochę bardziej skomplikowana jak na odpisanie tu w komentarzu, zwłaszcza, że karmisz.
    Napisz proszę do mnie na rawdublin@gmail.com lub złap mnie na skype surowo7.

    Owocnego dnia!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czesc
    tak jak powiedziales nie kazdego stac na organiczna zywnosc. Czy masz jakies sugestie dotyczace mycia warzyw i owocow przed jedzeniem? Spotkalam sie z opinia moczenia warzyw zaraz po kupnie w wodzie z octem, ale nie uwazam, aby to byl dobry pomysl.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń