wtorek, 13 marca 2012

DZISIEJSZE EKSPERYMENTY KUCHENNE

Witajcie serdecznie, dzisiaj tylko tak na chwilę chcę pochwalić się wynikiem mojego dzisiejszego kuchennego eksperymentu:)
Robiłem dzisiaj czekoladowy torcik i jak to ja musiałem dużo pozmieniać, bo oryginalny przepis był kiepski:)
Wyszło spoko, kilka zmian jeszcze wprowadzę i będzie idealnie!!!
A tak się prezentował efekt końcowy:





Mniam, mniam nic dodać więcej tu nie można:)

19 komentarzy:

  1. a wlasnie, ze mozna - przepis:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dopracuję szczegóły, to wtedy dam Wam przepis, teraz jeszcze się nie nadaje do tego i składniki na oko sypałem, muszę wszystko zważyć i zmierzyć następnym razem, ale cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się z Moniką, mikałam dokładnie to samo napisać...
    :))) to pracuj nad przepisem, bo my Moniki czekamy niecierpliwie. :D

    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis już niebawem, ale zastanawiam się, czy zrobić filmik, bo chyba z 20 minut będzie trwał, czy to nie za długo jak na przepis???

      Usuń
  4. Wygląda na bardzo pyszne, aż chciało by się zjeść :)

    Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był pyszny, ale będzie pyszniejszy:)

      Usuń
  5. masz różową czekoladę :D, albo coś mi z oczami nie tak ;)u mnie w domu takie ciapaje znikają błyskawicznie :) pracuję nad wersją wielkanocną,co by dziadków zauroczyć, coś na polską nutę, będę wdzięczna za sugestie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie ma taki odcień, ale zakłamanie powoduje, wieczorowa pora i słaby aparat:)
      Wielkanoc, to coś z makiem pewnie by się przydało...
      hmmm, pomyślimy:)

      Usuń
  6. Również czekam na przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale toto się fajnie uśmiecha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuuuuuuu, a myślałem, że widać, że to słoneczko, a nie toto :(
      Nigdy nie byłem dobry z plastyki hahha

      Usuń
    2. Hahah :D Uwaga, poprawiam się: Ale toto słoneczko się fajnie uśmiecha :))

      Usuń
    3. Teraz ,,toto,, zupełnie inaczej się słyszy:)
      (tzn widzi:))

      Usuń
  8. Kurde, a ja spróbuję zgadnąć. Na dole pewnie są zmiksowane daktyle z orzechami i ewentulanie jakimś słodem? A ta masa to nerkowce, kakao i ....no właśnie co do "usztywnienia"? Uchyl Marcienie choć rąbka tajemnicy:))

    BasiaVeg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tnie żadna tajemnica:)
      Po raz pierwszy jako zagęszczacza użyłem masła kakaowego, a reszta składników trafiona w dziesiątkę!!!

      Usuń
  9. Przepis? Ja po prostu wiedziałam, ze to "na oko" ;-). Teraz masz niezłe wyzwanie by podać ilości do przepisu...hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Aniu, u mnie w kuchni o przepis trudno, teraz muszę zrobić jeszcze raz z wagą w ręku:)

      Usuń