piątek, 22 października 2010

BALSAM DO UST

Domowych kosmetyków ciąga dalszy:)
Pora chyba jak najbardziej odpowiednia, żeby sobie coś takiego przygotować. Jesień i zima zawsze strasznie niszczą moje usta, więc bardzo się ucieszyłem jak znalazłem to cudo:)
Nie było łatwo zdobyć wosk pszczeli, ale myślę, że w Polsce powinno być dużo łatwiej niż u mnie, więc zachęcam!!!

Składniki:
- 2 łyżki rozdrobnionego wosku pszczelego
- 2 łyżki oleju kokosowego

UDAŁO MI SIĘ KUPIĆ TEŻ TAKIE MAŁE POJEMNIKI, ALE
MOŻECIE UŻYĆ STARYCH NP POJEMNIKÓW PO KREMACH.
Sposób wykonania:
Olej i wosk trzeba roztopić, żeby się dobrze wymieszały ze sobą do jednolitej konsystencji.
O ile z olejem nie ma większego problemu, to wosk potrzebuje znacznie większej temperatury i troszkę więcej czasu.
Po wymieszaniu szybko należy przelać do docelowego pojemnika, bo bardzo szybko zastyga.
Stosunek składników 1:1 był według przepisu, który znalazłem, ale myślę, że następnym razem dodam więcej oleju kokosowego, mam nadzieję, że wyjdzie troszkę bardziej miękka konsystencja.


Powodzenia!!!!

15 komentarzy:

  1. Genialne! Podoba mi się ta seria o kosmetykach domowej roboty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Sokomaniak, myślę, że to jeszcze nie koniec:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też bardzo się podoba.
    Dzięki!!!

    Have a fabulous weekend!

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaaaaacie Marcin skad Ty masz pomysły na te wszystkie cuda i nowości? I jeszcze nie koniec?? jeszcze coś będzie? wow, super;-). Tylko skąd wziąć wosk pszczeli?

    OdpowiedzUsuń
  6. Marcin, nie chcę Cię "straszyć", ale od domowych kosmetyków zaczynała Irena Eris :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łał jestem pod wrażeniem:) Muszę wypróbować. Tylko takie małe pytanie: gdzie kupuje się wosk pszczeli?

    OdpowiedzUsuń
  8. W sklepiw z miodami.
    Można kupić tam nie tylko miody ale różne produkty pszczele.
    Wosk pszczeli dobry jest też do konserwacji mebli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kupiłem wosk w sklepie ze zdrowa żywnością, ale musieli go sprowadzić specjalnie dla mnie, a co do Ireny, to kto wie, może chociaż pracę jakąś fajna mi zaproponuje jak znajdzie mój blog i wrócę do Polski:)
    A jak tak wyjdzie, to zrobię zjazd dla Was wszystkich, żebyśmy mogli się wreszcie spotkać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oooo... ten zjazd to całkiem ciekawy pomysł ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Absolutnie!! pomysl zjazdu bardzo mi sie podoba :-)
    Czekam z niecierpliwoscia na dalsze pomysly domowych kosmetykow
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny balsam - na pewno kiedyś go zrobie - Kosmetyki jakby nie było też przechodzą przez skórę ...prosto do krwi - dlatego bardzo wartościowa ta Twoja seria postów. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja ostatnio sobie zrobiłam krem na bazie wosku pszczelego. genialne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej Ala, podaj przepis na kremik jeśli możesz:)

    OdpowiedzUsuń