Powered By Blogger

niedziela, 12 lutego 2012

DR ROBERT MORSE

Cała seria filmików o zdrowiu, będzie inspirowana głównie wiedzą zaczerpniętą od dr Roberta Morsa, dlatego postanowiłem na blogu przybliżyć jego postać i napisać kilka słów o nim.
Początkowo planowałem zrobić o tym również filmik, ale stwierdziłem, że Wam tego oszczędzę, ponieważ obawiam się, że filmiki zwłaszcza te początkowe, które teraz kręcę są nudne, zawierają samą wiedzę ,,akademicką", ale musimy przez to przejść, żeby dotrzeć do konkretnych przykładów w przyszłości.

DR ROBERT MORSE PODCZAS WYKŁĄDU NA YT

Robert S. Morse jest naturopatą, biochemikiem i zielarzem.
Od 1974 roku jest właścicielem ,,Natural Health Clinic" ( klinika zajmująca się leczeniem terapiami naturalnymi) oraz ,,God's Herbs Botanical Company" (firma produkująca mieszanki ziołowe opracowane przez dr Morsa).
Przez te lat pomógł tysiącom ludzi przezwyciężyć raka, cukrzycę oraz wiele innych chorób tzw cywilizacyjnych.
Dr Bernard Jensen (bardo znany w kręgach naturopatów amerykańskich, autor kilkudziesięciu książek z zakresu zdrowia i terapii naturalnych) nazywał dr Morsa: ,,jednym z największych naturopatów na świecie".
Dr Robert Morse jest członkiem ,,The International Association of Naturopthic Physucians" oraz ,,American Naturopathic Medical Association".
Jest twórcą wielu botanicznych mieszanek pomagających w oczyszczaniu i odbudowie zdrowia wielu ludizom we wszystkich zakątkach świata.
Autor książki ,,The Detox Miracle Source Book"  i ,,Getting Healthy whith Herbal Formulas" oraz autor wielu artykułów z zakresu naturalnych terapii.

Strony:
www.naturesbotanicalpharmacy.com
www.robertmorsend.com
www.youtube.com/user/robertmorsend?ob=video-mustangbase

A tu mój pierwszy filmik, który wykorzystuje właśnie wiedzę dr Morsa:

środa, 8 lutego 2012

SUROWY TYDZIEŃ- DZIEŃ 7

No i dzień 7 moi kochani!!!
Wreszcie będę jadł bez aparatu:)
Bardzo dziękuję za aktywność z Waszej strony, to bardzo ważne dla mnie jak widzę, że korzystacie z tego co robię, a co najważniejsze, że wykorzystujecie to również w życiu
Dzięki, że jesteście!!!

ŚNIADANIE:

Sok 300 ml;
- jabłko
- cytryna
- imbir
- jarmuż
- pietruszka
- koperek

DRUGIE ŚNIADANIE:

Sok dokładnie jak wyżej:)

TRZECIE ŚNIADANIE:

Sok dokładnie jak wyżej:):)

CZWARTE ŚNIADANIE:

Sok dokładnie jak wyżej:):):)


PRZEKĄSKA:

- 4 banany

OBIAD:

Zupa grzybowa:

- 7-8 pieczarek
- 100 g migdałów namoczonych kilka godzin wcześniej
- sos sojowy (ja mam tamari)
- pieprz, sól
- sok z połowy cytryny
- 3 łodygi selera naciowego

Kapelusze pieczarek pokroić na małe kawałki, nóżki  wrzucić do blendera. Polać kapelusze sosem sojowym, wymieszać i zostawić na 2 godz.
Resztę składników wrzucić do blendera zblendować, przelać do garnka i dodać marynowane kapelusiki.
Przyprawić do smaku  i smacznego:)



PRZEKĄSKA:

-2 banany
- 2 mandarynki

KOLACJA:
Zapiekanka warzywna:

- ziemniaki
- marchewka
- cebula
- papryka zielona, żółta i czerwona
- pieczarki
- kalafior
- cukinia
- pieprz, sól
- sos sojowy (ew. maggi)
- por 

Podgotować ziemniaki, resztę składników, podgotować  w osobnym garnku z małą ilością wody lub podsmażyć na patelni. przyprawić.
Wymieszać wszystko w naczyniu żaroodpornym i wstawić do piekarnika na 20 min w temp ok 180 stopni.
Po 20 min wyjąć z piekarnika i zjeść:)

Sałatka (surówka);

- kiełki fasoli mung
- por(a)

Sos;

- awokado
- ogórek
- czosnek
- pieprz, sól 
- sok z cytryny

Wrzucić wszystko do blendera, zblendować, polać kiełki, wymieszać i smacznego:)



DZIĘKI MARCEL;)

Jeszcze raz dzięki za uczestnictwo w ,,SUROWYM TYGODNIU" wysyłam dużo ciepła, a co najważniejsze zapraszam do wspólnej zabawy przez kolejne 7 dni na blogu ANI .


wtorek, 7 lutego 2012

SUROWY TYDZIEŃ- DZIEŃ 6



Kochani dzisiaj muszę Was przeprosić, ponieważ cały dzień byłem w biegu i nie mam dzisiaj żadnych przepisów, bo nie miałem czasu nic przyrządzić.
Więc strasznie nudno będzie w ten dzień 6:(
Ja lubię spędzać cały dzień bez dostępu do kuchni, ponieważ moja dieta wtedy jest taka jak bym chciał, żeby była każdego dnia, czyli na maksa prosta!!!

Cały dzień jadłem owoce, takie jak:

- jabłka
- pomarańcze
- banany


W przeprosiny jutro zrobię mega cudowną zupę grzybową, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie:)
Do jutra zatem!!!

poniedziałek, 6 lutego 2012

SUROWY TYDZIEŃ- DZIEŃ 5

Już dzień 5 , czas leci strasznie, jeszcze 2 dni i po wszystkim.
Dziękuję wszystkim za wsparcie pod ostatnim filmikiem, jesteście cudowni!!!

ŚNIADANIE:

- 2 kg pomarańczy

DRUGIE ŚNIADANIE:

Sałatka owocowa z sosem daktylowym;

- 3 zielone jabłka
- 1 banan

Sos;

- 300 g daktyli
- woda

Zblędować wszystko razem, przelać do słoika, trzymać w lodówce przez 2-3 dni i używać w tym czasie do wszystkiego do czego chcecie:)



PRZEKĄSKI:

- banan
- 2 jabłka czerwone tym razem:)


OBIAD:

Sałatka (surówka);

- jarmuż masowany z sokiem z cytryny i pomarańczy
- kiełki z fasoli mung

Sos;

- wczorajszy humus  z pestek słonecznika



PRZEKĄSKA:

- kilka mandarynek
- szejk- 3 banany, kakao, 3 łyżki sosu z daktyli (patrz przepis powyżej)

KOLACJA:

Zupa zimowa Marcina :) ;

- 1 buraczek
- 1 marchewka
- 1 łodyga selera naciowego
- pieprz, sól
- cukier
- sok z 1 cytryny
- troszkę sosu sojowego (koniecznie) lub maggi
- 600 ml mleczka migdałowego (może być woda)

Wszystko wrzucić do blendera i zblendować jak najlepiej się da:)
Podgrzać do ok 40 stopni na malutkim ogniu i smacznego!!!



No i koniec kolejnego dnia, polecam zupkę powyżej, jest super prosta, a odpowiednio przyprawiona potrafi zrobić wrażenie na najwybredniejszych podniebieniach:)
Dobranoc!!!

niedziela, 5 lutego 2012

SUROWY TYDZIEŃ- DZIEŃ 4

ŚNIADANIE:

- pół arbuza

DRUGIE ŚNIADANIE:

Sałatka owocowa;

- kilka pokrojonych jabłek

Sos;
- 3 banany
- kilka daktyli
- kapka wody, tylko tak, żeby blender dał radę, to zmiksować



LUNCH:

Zielona zupa;
- patrz przepis na szejka z dnia drugiego DRUGA KOLACJA
- skiełkowany słonecznik, żeby było co chrupać w zupie
- kiełki rzodkiewki

KONIECZNIE DODAJCIE SŁONECZNIK ;)

PRZEKĄSKA:

- 2 jabłka

OBIAD:

Smażone ziemniaki;
- ziemniaki
- cebula
- papryka
- pomidor
- pieprz, sól,
- zielona pietruszka



PRZEKĄSKA:

- 1/2 kg mandarynek
- zielony sok

KOLACJA:

Humus słonecznikowy;
- kubek skiełkowanych ziaren słonecznika
- por
- mała cukinia
- pieprz, sól, cytryna, suszony czosnek
- troszkę wody

Zblendować wszystko razem.


I to wszystko na dzisiaj:)
Aaaaaaaaaaa
Jeszcze filmik, który nakręciłem dzisiaj, miłego oglądania:

sobota, 4 lutego 2012

SUROWY TYDZIEŃ- DZIEŃ 3

Witam serdecznie w trzecim dniu naszej zabawy!!!
Zanim pozrzucam zdjęcia i napiszę moje dzisiejsze menu, proponuję posłuchać sobie tej oto piosenki:



ŚNIADANIE:

- 1l woda, cytryna, imbir (na ciepło)


DRUGIE ŚNIADANIE:

- 2 kg pomarańczy (jedzone na raty przez kilka godzin)



PRZEKĄSKA:

- Chipsy z jarmużu

PYCHA!!!

AMELKA ZAJADA CHIPSY ;)
KOLEJNA PRZEKĄSKA:

Szejk;
- 3 banany
- 3 daktyle
- 3 łyżeczki surowego kakao




OBIAD:

- gotowane ziemniaki w ,,mundurkach"

Sos:
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- marchewka pokrojona w drobne paski
- zielona pietruszka
- pieprz, sól, sos sojowy do smaku

Sałatka (surówka:)):
- kiełki fasoli mung
- koperek
- por(a)
- pomidor

Sos:
- sok z 1 pomarańczy
- pieprz, sól



KOLACJA:

Szejk;

- arbuz
- mango
- pomarańcz




PRZEKĄSKA:
- zielone jabłko

No i koniec na dzisiaj, owocnego wieczoru jak zawsze i do jutra!!!!

piątek, 3 lutego 2012

SUROWY TYDZIEŃ- DZIEŃ 2

Hej, no to mamy już dzień drugi, kiepsko z czasem dzisiaj wyglądam, ale udało mi się zebrać w sobie  i zrobiłem zupę marchewkową, wersję bez awokado, bo wiem, że w Polsce albo trudno je kupić, albo potrafi porazić swoją ceną.
Kilka przepisów z awokado i tak się pewnie jeszcze pojawi, ponieważ w zeszłym tygodniu kupiłem większy zapas w promocji hahh:)
Mam problem też z nazywaniem moich posiłków (śniadanie, obiad, kolacja), ponieważ czasem trudno je sklasyfikować w którąś z tych kategorii, więc będę je nazywał tak o tylko po to, żeby oddzielić posiłki od siebie:)
Ale do rzeczy!!!

ŚNIADANIE:

- 750 ml wody z sokiem z jednej cytryny

DRUGIE ŚNIADANIE :):

- 1 litr herbaty z hibiskusa z łyżeczką miodu i 2 łyczkami zmielonych nasion chia

TRZECIE  ŚNIADANIE:

- 2 kg jabłek

LUNCH:

- 180 g lekko skiełkowanych nasion słonecznika

PYSZNOŚCI!!!

PRZEKĄSKA:

- 2 pomarańcze (lub pomarańcza sam nie wiem jak się pisze, ale smakują tak samo:))

OBIAD:

Zupa marchewkowa;

- 750 ml soku z marchewki
- kawałek imbiru
- 100g nerkowców
- sok z połowy cytryny
- sól
- starta marchewka z czerwoną papryką jako ,,makaron"
- zieleninka do dekoracji

Sok wlać do blendera i dodać całą resztę. Orzechy najlepiej jeśli będą namoczone, ale jeśli macie dobry blender, to poradzi sobie również z suchymi.
Przyprawić do smaku, podgrzać do ok 40 stopni na wolnym ogniu, udekorować zjeść i podziękować na blogu za przepis hahha ;)
Sok z marchewki  i nerkowce są słodkie, więc nie bójcie się dodać cytryny dla balansu smaku.

SMACZNEGO:)

KOLACJA:

Sałatka owocowa:
- 3 zielone jabłka
- 1 czerwone jabłko
- 2 pomarańcze
- 2 banany




DRUGA KOLACJA :):
Miałem już nic nie jeść, ale nie udało się hahha;)

Zielony szejk;
- awokado
- zielona pietruszka
- koperek
- daktyle
- suszone pomidory (namoczone)
- woda



No i to dzisiaj na tyle, życzę dobrej nocy i do ,,zobaczenia" jutro!!!
Wysyłam trochę ciepła ;)